WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.

9 odpowiedzi na “DROBNE CEBULOWE ZAKUPY”
-
Nie przesadzasz 🙂 Też bym wolała posadzić tulipany i cieszyć się nimi długo. Mam jedne, które też rosną już wiele lat. Rzadko kupuję tulipany, w tym roku skusiłam się ponownie na parę odmian, wybierałam stare odmiany 'Apeldoorn', może coś z tego będzie na dłużej.Pozdrawiam serdecznie.
PolubieniePolubienie
-
a które odmiany jeszcze polecasz ?
PolubieniePolubienie
-
Ewo, białe tulipany w odmianie Purissima – mam 3 lata. Queen of the Night – to też już sprawdzona udana genetyczna ale ciągle jeszcze nowość. I narcyzy – żonkile nade wszystko. Też cebulowe. Pszcz.
PolubieniePolubienie
-
Vindiflora kwitły mi 2 sezony bez spadku jakości, ale zostały pożarte, więc nie wiem jak byłoby dalej. Zapowiadały się dobrze. Narcyzy, narcyzy, narcyzy! Czosnki i krokusy. Tak jak piszesz, reszta znika bez wieści. Wykopuję małe podzielone cebule, które nie zakwitają. A! Jeszcze podobno mieszańce z grupy Darwina to te staromodne, które rosną bezproblemowo i same sie namnażają. Tyle, że dla "nowoczesnego" ogrodnika są mało atrakcyjne, za proste, za mało fikuśne… 😉
PolubieniePolubienie
-
dziękuję Pszczółko 🙂 rozejrzę się za Purissima 🙂 o narcyzach nie pisze, bo mam je od lat w bardzo wielu miejscach … masz rację, są niezniszczalne 🙂 i nie wyobrażam sobie wiosny bez nich :-)w tym sezonie dokupiłam tylko krokusy, bo ich mi brakowało 🙂 pozdrowienia z Wilczej ślę 🙂
PolubieniePolubienie
-
Aga, uwilbiam być czasem staromodna … a w kwestii ogrodu to już zupełnie mi nie przeszkadza. Dziękuje za wpis a tulipany Vindiflora notuję 🙂
PolubieniePolubienie
-
Nie znam innych odmian, zapamiętałam tylko te 🙂 A te co rosną już u mnie są bezimienne.Pozdrawiam serdecznie.
PolubieniePolubienie
-
Ja też kupuję tulipany z grupy Darwina i żyją dłużej. No i botaniczne, jest ich wiele, np. tarda.
PolubieniePolubienie
-
botanicznych troszkę mam ale i one u mnie "zanikają" 😦
PolubieniePolubienie

Dodaj komentarz