Zaproście te cudne małe słoneczka do swoich ogrodów.
WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.

Zaproście te cudne małe słoneczka do swoich ogrodów.
6 odpowiedzi na “SŁOŃCE, SŁONECZNIKI, SŁONECZNICZKI … ESENCJA SIERPNIA”
-
No właśnie, Żółty. Zrobił się jakiś niemodny, coraz go mniej w ogrodach, a przecież taki optymistyczny. Piękne żółcienie u Ciebie, u mnie też ich coraz więcej.
PolubieniePolubienie
-
bez żółtego nie dałabym rady 😉 słoneczniczki, rudbekie, dzielżany … cudowny, żółty optymizm, dla mnie nie do zastąpienia w ogrodzie! macham z całych sił 🙂
PolubieniePolubienie
-
Ale pięknie ! Ja uwielbiam kwiaty a te pole słonecznikow no przepiękne! ❤
PolubieniePolubienie
-
Nie wyobrażam sobie sierpnia bez słoneczników 🙂
PolubieniePolubienie
-
serdecznie dziękuję za tak miły komentarz 🙂 pole słoneczników zapierało dech w piersiach … pozdrawiam serdecznie
PolubieniePolubienie
-
ja również, i tych małych, i tych większych !
PolubieniePolubienie










Dodaj komentarz