WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.
Kategoria: DEKORACJE
-

Zaczęło się od zakupu rur PCV różnej grubości. Kolejno…należało je pociąć, do czego bardzo się przydała szlifierka kątowa. Usunięcie pozostałych po cięciu zadziorków, okazało się najbardziej pracochłonnym etapem. Było ich bardzo dużo i były bardzo twarde. Pomógł mi mały nożyk i papier ścierny. A teraz odpowiedź na pytanie: po co to wszystko? Bo przecież nie…
-

Jak zwykle z resztą. Nie będzie i już. Uwielbiam dekorować dom na święta, ale nie jestem w stanie wkomponować czerwonego koloru. No nie pasuje mi i KONIEC. Będzie sporo pięknych i delikatnych pasteli. Sporo odcieni różu, delikatnych fioletów i ecru. W połączeniu z delikatnymi szarościami, metalicznymi dodatkami, będzie tak PO MOJEMU. Właśnie tak lubię i tak…
-

W połowie maja, w nasze najwyższe donice przed domem, wsadziłam nasze ukochane petunie: W połowie września były już przepięknie rozrośnięte i zdobiły nasz ganek z całych sił: Po blisko 6 miesiącach wytrwałego wzrostu i niezmiennej elegancji…nadszedł poranek, z bardzo mocnym przymrozkiem. Tym samym, nadszedł czas na zmianę dekoracji w donicach. Teraz, klimat jest bardzo jesienny ale…
-

Tyle zamieszania wokół Walentynek, które będą za 2 tygodnie. Wszystkie sklepowe wystawy będą się czerwienić i „sercowić” do granic możliwości. A pamiętacie, że dziś MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ PRZYTULANIA ? Tak bardzo ważny dla nas wszystkich, ale nie tylko dziś. Ważny każdego dnia, bo któż z nas nie lubi przytulać, lub nie lubi być przytulany ? Potrzeba…
-

Wiele z naszych dekoracji świątecznych ma również noworoczny charakter. Pasują do wielu naszych karnawałowych kreacji. Pozostają z nami w pierwszych tygodniach Nowego Roku. Tak też będzie bardzo prostą dekoracją kominka. Złote gwiazdki, które w ubiegłych latach, zdobiły wraz z bombkami nasze kolejne choinki. Teraz, powieszone na bezbarwnych żyłkach nadają bardzo delikatnego, lekkiego ale i odświętnego…
-

Mikołaj już się wszystkim przedstawił 5 grudnia, kiedy schowany za kominkiem podglądał, czy jesteśmy grzeczni . Pamiętacie te zdjęcia ? Na czas Świąt przeniósł się na parapet, gdzie stoi w towarzystwie lampionów, pełnych świec i bombek. Takie świąteczne lampiony widziałam na pięknym kanadyjskim blogu, już wiele lat temu, a u nas zagościły dopiero dwa lata…
-

Nasz mały żywopłot z bukszpanu ustroił się w kule. Kilka większych i sporo mniejszych. Elegancko wygląda prawda ?
-

Dziś na małych drzewkach śliwy wiśniowej i klonu, powiesiłam „rajskie jabłuszka”. Bardzo delikatna dekoracja, ale jakże naturalnie wyglądająca. Na czas Świąt zamieniłam nasz ogród w „rajski ogród Ewy”. Przybędzie też Adam. Mój brat. To będą piękne Święta…
-

Osoby, które zaglądały na nasze lodowisko pewnie spostrzegły, że na jego tyłach znajdują się dwie złote choiny. Pamiętacie ? Na poniższym zdjęciu jedna z nich odbija się w tafli lodu: Tu widać je jeszcze lepiej: Dziś pokażę Wam z bliska, kto na nich mieszka. To małe aniołki, które strzegą łyżwiarzy. Są maleńkie, mają około 2,5…
-

Uwielbiam ten moment, kiedy krótko przed Świętami Bożego Narodzenia jedziemy do pobliskiej szkółki roślin, gdzie w wielkich szklarniach, na niekończących się stołach, stoją tysiące poinsecji. Są zawsze zdrowe, świeże i kilkukrotnie tańsze niż w innych miejscach. Ten moment jest dla mnie wyjątkowo ważny. Kwiat ten, towarzyszył mi w Święta w moim rodzinnym domu, a teraz…