WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.
Kategoria: JESIEŃ
-

Zachwycam się nią niezmiennie, bo ona jest niesamowita. Tylko na samym blogu popełniłam kilka postów na jej temat. Często polecam ją znajomym, poszukującym ogrodowych „perełek”. Bo jak nie szaleć za kaliną , która od wiosny zachwyca pięknymi, pachnącymi białymi, baldachowatymi kwiatami, do których lgną owady. Bo jak nie czekać na setki błyszczących, czerwonych kuleczek, które…
-

Kolejne astry nowo-belgijskie z naszego ogrodu. Nazywają się „Dauerblau”…mają cudowny kolor i tak pięknie jeszcze kwitną. Właśnie teraz, pod koniec października. Cieszcie się nimi ze mną, bo chyba faktycznie są „wiecznie niebieskie”:
-

-

Jestem nią niezmiennie zachwycona. Brak mi słów…
-

Zasychające hortensje, wspaniale otulone ciepłymi brązami. Gdzieniegdzie przenikają bursztynowe barwy. Ozdobione poranną rosą mienią się kryształowymi poblaskami. Uwielbiam taki lekko romantyczny klimat. Tak, przepadam za jesienią ! Za jej spokój i wytchnienie, na które zawsze tak bardzo czekam. Zapach ziemi, schnących liści i to złoto zachodzącego słońca. Długie wieczory pachnące kawą, wanilią i czekoladą. Pyszne kolacje, fajne…
-

Nie martwię się, kiedy moje hortensje tracą kolory. Choć uwielbiam ich różowe i bordowe, jesienne sukienki, to z zeschniętych kwiatków, już kolejny rok przygotowuję nietypową galerię zdjęć. Tegoroczna, jest pełna złota, kryształów i pięknego blasku jesiennego słońca:
-

Bardzo energetyczne zestawienie kolorów. Zachwycam się tym zgranym duetem każdego dnia: Sedum telephium ‚Matrona’ + Imperata cylindrica ‚Red Baron’ W moim ogrodzie już nie może ich zabraknąć:
-

Ktoś powiedział „Autumn is the house of gold (…)”. Zgadzam się z tą piękną tezą. Często jesienią „szukam złota” w moim obiektywie. Dziś je chyba znalazłam. Nie będę dużo pisać. Spójrzcie na zdjęcia. Na nich moja Świecznica groniasta (Cimicifuga racemosa ) i jej malutki gość. Is the autumn the house of gold ?
-

Dzisiejsze, jakże miłe promienie ciepłego słońca, wspaniale rozgościły się w naszym ogrodzie. Przenikają przez trawy i płatki kwiatów. Rozświetlają rabaty i pozwalają jeszcze bardziej cieszyć się ostatnimi dniami lata. Kolory liści azalii, każą mi już powoli witać jesień w naszym ogrodzie. Zobaczcie jakie cudne, energetyczne kadry:
-

Wiele lat temu, po kiepskich doświadczeniach z hortensjami ogrodowymi, którym regularnie wymarzały pąki po każdej zimie, rozpoczęła się moja sympatia do hortensji drzewiastych i bukietowych. Myślę, że to sympatia z wzajemnością. Poniżej efekty tej naszej wzajemnej fascynacji: Wszystkie moje hortensje zakupiłam w sklepie FUNKIE.PL Serdecznie polecam !!!