WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.
Kategoria: OGRODY
-

Nasz ogród zdominowany jest prze hortensje. To one, skupione w dużych grupach tworzą klimat i styl naszego zielonego świata. Stanowią pewnego rodzaju znak rozpoznawczy Wilcza Gora Garden. A dziś będzie o innym obliczu naszego letniego ogrodu. W niektórych waszych wiadomościach dostaję pytania o nasze kolorowe byliny. Mam rabaty, w których biel, róż i bordo są decydujące, ale…
-

Ogród opanowały zielonkawe (może nawet bardziej limonkowe) i białe kule. Wielkie kule hortensjowe. Annabelle – to one zaczynają najszybciej, to one przyspieszają bicie mojego serca. Niektóre mają taki rozmiar, ze moja dłoń przystawiona do kwiatostanu zajmuje może 4-tą , może 5-tą jego część. W tym roku są ogromne. Im starsze okazy, tym większe. Taka zasada. Czekam…
-

Jak na hortensjowy ogród przystało, od wczesnej wiosny dokładamy wszelkich starań o to, żeby nasze hortensje czuły się jak najlepiej. Cięcie, nawożenie, podlewanie, „pilnowanie” ślimaków. To nasze obowiązki. Ale za chwilkę zaczną się przyjemności. Drzewiaste „Annabelle” już rozwijają swoje limonkowe kwiatki… Czekam już z taką niecierpliwością….mamy ich ponad 100-kę posadzoną w kilku grupach. Kiedy rozkwitną już porządnie, pokażę…
-

Ale jest gorąco…afrykańska duchota dotarła do nas na dłużej. Rośliny w ogrodzie więdną z gorąca. Wieczorowe podlewanie niewiele pomaga. Na szczęście wczoraj wieczorem nadeszła burza. Lekka, niegroźna, ale z masą deszczu. Ogród jest zielony, soczysty i z masą kolorów.Kwitnie cały i dookoła. Uwielbiam czerwiec. Masa pracy ale i masa kolorów i zapachów. Na pamiątkę zrobiłam…
-

Bo nagle zrobiło się tak upalnie, bo nagle nie ma czym oddychać, bo rośliny uprażone dusznym powietrzem i bardzo wysoką temperaturą więdną i przekwitają w szybkim tempie. Azalie już prawie przekwitły, choć mogły cieszyć jeszcze przez 2 tygodnie. Irysy z ciągu doby zakwitły wszystkie w jednym momencie. Jest jak jest…. Wieczorami podlewamy, rankiem sprawdzam, czy dodatkowo…
-

Co w trawie piszczy ? Jeśli pojawicie się w ogrodzie nad ranem, kiedy poranne, majowe słońce jest jeszcze bardzo nisko, spotkacie małe pajęczynki, pełne rosy: Serdecznie dziękują za wszystkie e-maile, za ogromną ilość miłych komentarzy. Mam nadzieję, że odpowiedziałam na wszystkie Wasze ogrodowe pytania. Czekam na kolejne wiadomości od Was. Dziś kończy się maj.…
-

Uwielbiam maj !!! Za zapach kwitnących azali pontyjskich, za zapach kwitnących akacji, za zapach kwitnącego bzu. Ten wspaniały, perfumowy, koktajl ogrodowy, ciepłe słońce i długie wieczory sprzyjają spędzaniu czasu na zewnątrz. To chwile, w których nie biegam po ogrodzie z taczką, chwastownikiem i w rękawiczkach. To chwile, które poprzedzam krzątaniną w kuchni, przygotowywaniem przekąsek, słodkości, sałatek…
-

Słoneczne popołudnia pomagają mi troszkę „pchnąć” prace ogrodowe do przodu. Zimni ogrodnicy na szczęście nie dali się z poznać z tej najgorszej strony, Zośka też chyba nie będzie u nas bardzo zimna… Kolejny worek nawozu rozsypany na rabatach, ziemia pod azaliami zakwaszona, cięcia po kwitnieniu zakończone. Dodatkowo ciągle pielę. Nie wiem ile taczek chwastów „naprodukowałam”. Najbardziej…
-

Jesienią wymyśliłam, że muszę spróbować skomponować wiosenne kwiaty. Mam sporo stałych grup bylinowych, w otoczeniu kolorowych krzewów kwitnących w podobnym czasie, i latem i jesienią. A wiosną ? A wiosną, każdy sobie… Postanowiłam jakoś temu zaradzić. Wsadziłam kilka grupek tulipanów w 3 kolorach wina: białym, różowym i burgundowym. Wiosną dosadziłam do nich bratki w tych samych…
-

Jak większość pasjonatów ogrodnictwa, każdy wolny weekend w tym okresie spędzam w ogrodzie. W minioną sobotę pracowałam „do upadłego”. Wypieliłam kolejne 2 rabaty. Troszkę spóźniona, podzieliłam jesienne byliny (marcinki i helenki), które zbyt mocno się rozrosły, a przydadzą się w nowych miejscach. Nadal rozsypuję nawozy na rabatach, do których wcześniej nie dotarłam. Wszędzie masa chwastów,…