WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.
Kategoria: OGRODY
-

Uwielbiam kolor czarny, uwielbiam kolor biały, ale czerwonego do domu „nie wpuszczam”. W ogrodzie, na zewnątrz to co innego. Chyba nie mam aktualnie piękniejszej ozdoby niż 40 metrowy szpaler krzaków dzikiej róży zasypanych gęsto czerwonymi owocami. To one mnie zainspirowały do zrobienia wianka, który pięknie by się z nimi komponował. Myślałam, myślałam i wymyśliłam. W zeszły…
-

No to jak jest naprawdę ? Druga połowa grudnia. Temperatury dnia około 10 stopni na plusie. Zero śniegu. Nocami i nad rankiem czasem lekkie przymrozki. Natura troszkę w osłupieniu…. Jesień to czy zima ? A może coś pomiędzy ? A może zapowiedź zimy ? A może pół na pół ? Suchy Phlomis russeliana (Turkish sage) Wilcza…
-

It’s getting real !!! / No i stało się !!! Moje kwiatowe kalendarze projektowane i drukowane na specjalne zamówienie wczoraj do mnie dotarły. Prosto z drukarni, jeszcze „ciepłe”. Są piękne, duże i robią przyjemne „wrażenie estetyczne”. Zgodnie z planem, w kolejnych miesiącach roku, poszczególne portrety kwiatowe przywołują najmilsze kwiatowe wspominania zgodne z porami roku. Taki…
-

Otworzyłam już swój „warsztacik Bożonarodzeniowy” pod schodami. Podkłady, bombki, kokardki, kleje, wstążki i brokaty zagościły tu te kilkanaście dni. Zrobię wianek na zewnątrz i kilka innych na prezenty. Powolutku zaczynam też zdobić dom na święta powtarzając sobie co rusz „im wcześniej, tym spokojniej” Jakże ta sentencja dobrze działa na moją „rozpędzoną psychikę” i „skołatane serce”. W…
-

Wczoraj pożegnałam się z listopadem. Był wietrzny, deszczowy, lekko mroźny. Można by powiedzieć: znośny. Było wiele pięknych i słonecznych dni. Właśnie wtedy zakończyłam swoje prace ogrodowe. Wyczyszczone i natarte oliwą narzędzia ułożyłam w ogrodowym schowku do zimowego snu. Zdążyłam przed mrozem i posadziłam w ogrodzie wszystkie zakupione cebule. Dziś z ogromną przyjemnością powitałam grudzień. W weekend…
-

Wróciłam do domu z daleka i pytam. Hej, co tam za oknem ? Ale pada, ale wieje. Ale taki to już czas. Nie ma co narzekać. Z pozytywnych rzeczy, weekend nadchodzi wielkimi krokami. Cieszę się, bo cebule wciśnięte w pośpiechu w zeszły weekend z pewnością bardzo się cieszą. Pięknie się wszystko ukorzeni. Pada już od…
-

Jesień to najbardziej nostalgiczna pora roku. To fakt. W pochmurne, deszczowe i chłodne dni najłatwiej popaść w kiepski nastrój. Pół biedy, kiedy nastrój jest nostalgiczny, romantyczny, sentymentalny, wtedy zwykle tworzymy najwspanialsze rzeczy, czasem bardzo wartościowe. Słowem, czas na odrobinę sztuki, może nawet szczyptę artyzmu. Ale kiedy nachodzą nas „smętki” wszelkie, nic innego nie pozostaje, jak rozejrzeć…
-

Czas mamy naprzemienny. Wietrzne, ciepłe i mokre dni, naprzemiennie z mroźnymi i słonecznymi porami. W natłoku codziennych spraw, ciężko znaleźć ten dobry czas na „ogrodowanie”. Kiedy ja mogę, pogoda nie taka. Kiedy pogoda ładna…ja pracuję, albo jestem mocno zajęta. Ciężko się zgrać. Ale zdarzają się takie chwile, które dech zapierają. Już niekoniecznie z łopatą w…
-
Kwiatostany hortensji bukietowych i drzewiastych pod wpływem pierwszych przymrozków całkowicie zbrązowiały. Teraz nie są najpiękniejszą dekoracją ogrodu, ale kiedy spadnie śnieg, przepiękne bursztynowe kule znów nabiorą uroku odbijając się od kontrastowej, białej pierzynki. Zobaczcie co postanowiłam w minione weekend. Ścięłam sekatorem 2 koszyki kwiatostanów. Wygrzebałam z kartonów na strychu słomiany podkład, który pozostał mi po…
-

Po trzykroć powtarzam, bo anemony po trzykroć zachwycają. Mają dla nas propozycję na każdą porę roku, wyłączając z losowania zimę. Bierzemy pod uwagę wiosnę, lato i jesień. Zapraszam: WIOSNA Jeśli posadzicie w swoim ogrodzie Zawilca gajowego (Anemone nemorosa L.), już na przełomie kwietnia/maja Waszym oczom ukaże się taki cudny widok. Przepięknie się rozrastają i cieszą…