Nazwałam ją modelką, bo tak się właśnie zachowywała. Nie miała nic przeciwko robieniu zdjęć i z ciekawością się mi przyglądała.Bez ruchu czekała, aż skończę robić zdjęcia.
Profesjonalna modelka ?
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.

Dodaj komentarz