NIEZWYKLE UŚMIECHNIĘTA WAŻKA
W miniony weekend pieliłam w ogrodzie. W chwilach wytchnienia latałam z aparatem za motylami
i przysiadałam, żeby popijać ciepłą herbatkę. W pewnym momencie, na lawendzie przysiadła bardzo miła towarzyszka.
Zwracam Waszą uwagę jak niezwykle „uśmiechniętą” ma buźkę. Niby zajęta swoimi sprawami, zerkała na mnie zalotnie co chwila i posyłała w moim kierunku ten rozbrajający uśmiech. To była Żagniczka zwyczajna (Brachytron pratense). Poznajcie się:
Posted in

6 odpowiedzi na “NIEZWYKLE UŚMIECHNIĘTA WAŻKA”

  1. Awatar Magda BarwyOgrodu

    Oj słodka jest faktycznie, a pomyśleć, że larwa ważki ma straszną maskę, która wysuwa żeby kogoś zjeść….brrr…pozdrawiam,m.

    Polubienie

  2. Awatar Ewa

    i niektóre motyle w obiektywie makro nie przypominają albumowych "słodziaków"…owłosione, z ogromnymi wybałuszonymi oczyskami… całkowicie bez urody pozdrawiam serdecznie, Ewa

    Polubienie

  3. Awatar Talibra

    U nas nie da się nic zrobić taki upał. Nawet ważki nie przylatują.Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

  4. Awatar Ewa

    ta odwiedziła mnie w sobotę, dziś było tak gorąco, że chyba i owady pochowane były w lesie 🙂

    Polubienie

  5. Awatar Anthony Garden

    Piękne zdjęcia. Czyżby ważkę zwabił zapach lawendy. Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

  6. Awatar Ewa

    myślę, że tak 🙂 wracała tam kilkukrotnie, pozdrawiam z Wilczej, Ewa

    Polubienie

Dodaj komentarz