Wiele lat temu, po kiepskich doświadczeniach z hortensjami ogrodowymi, którym regularnie wymarzały pąki po każdej zimie, rozpoczęła się moja sympatia do hortensji drzewiastych i bukietowych.
Myślę, że to sympatia z wzajemnością. Poniżej efekty tej naszej wzajemnej fascynacji:







Dodaj odpowiedź do Ewa Anuluj pisanie odpowiedzi