JUZ ZA CHWILECZKE… JUZ ZA MOMENCIK… HORTENSJE…
Jak na hortensjowy ogród przystało, od wczesnej wiosny dokładamy wszelkich starań o to, żeby nasze hortensje czuły się jak najlepiej. Cięcie, nawożenie, podlewanie, „pilnowanie” ślimaków. To nasze obowiązki. Ale za chwilkę zaczną się przyjemności. Drzewiaste „Annabelle” już rozwijają swoje limonkowe kwiatki…
Czekam już z taką niecierpliwością….mamy ich ponad 100-kę posadzoną w kilku grupach.
Kiedy rozkwitną już porządnie, pokażę wszystkie … a dziś …aktualne „stadium rozwojowe”
 
p.s. nie nadążam już z pieleniem…i dłonie tak bolą…paznokci prawie nie mam…
ale nic to, ten ogród to niezmiennie mój raj !
miód na serce !
Posted in , ,

8 odpowiedzi na “JUZ ZA CHWILECZKE… JUZ ZA MOMENCIK… HORTENSJE…”

  1. Awatar Kamil

    Super hortensje będą:)

    Polubienie

  2. Awatar urszula

    Ponad setka!??? OMG!A latem to ja nigdy nie mam paznokci….

    Polubienie

  3. Awatar Ewa

    wspaniały rok dla kwiatów … i róże i hortensje szaleją 🙂

    Polubienie

  4. Awatar Ewa

    sadzimy hortensje w dużych grupach i tak jakoś wyszło…a w sprawie paznokci…no cóż…coś za coś :-)pozdrawiam z Wilczej

    Polubienie

  5. Awatar kamio

    Uwielbiam hortensje

    Polubienie

  6. Awatar Ewa

    to podobnie jak ja 🙂

    Polubienie

  7. Awatar Aga Grabowska

    Jak czesto odzywiasz hortensje? Domyslam sie, ze wiosenne dokarmianie nie starcza, by kwiat byly bogate?

    Polubienie

  8. Awatar Ewa

    jesienią dostają jeszcze przekompostowany obornik 🙂

    Polubienie

Dodaj komentarz