WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.

6 odpowiedzi na “MOJE PIERWSZAKI”
-
Nie szaleję na punkcie cebulowych, ale przebiśniegów mam sporo. Dla mnie one właśnie, to wiosna.
PolubieniePolubienie
-
Ja też nie mam na ich punkcie bzika (tak wielkiego jak na punkcie innych roślin), ale wiosną bardzo ich potrzebuję … ich widok to miód na moje wybudzone z zimowego snu serce 🙂
PolubieniePolubienie
-
Piękne zdjęcia i piękne przebiśniegi. U mnie też w ogródku już kwitną, lubie je za to że z roku na rok jest ich coraz więcej;-)
PolubieniePolubienie
-
Dziękuję. To prawda, że i przebiśniegi i krokusy pięknie się "mnożą" i nie zanikają jak tulipany…pozdrawiam z Wilczej 🙂
PolubieniePolubienie
-
Nie mam pierwiosnkow-chyba ze wzgledu na maly ogrod, ale w zeszlym roku po raz pierwszy posadzilam krokusy i one moje oczy ciesza, razem z hiacyntami, ktore powoli zaczynaja uroczo pachniec.
PolubieniePolubienie
-
Aga, pierwiosnki są bardzo wdzecznym kwiatkiem. Dość, że wnoszą masę koloru do wiosennego ogrodu, dodatkowo są bardzo wiernymi przyjaciółmi; nie zanikają, wręcz przeciwnie … rozrastają się pięknie i z upływem lat możesz sobie dzielić na kolejne, nowe sadzonki …
PolubieniePolubienie



Dodaj komentarz