WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.

4 odpowiedzi na “PUDROWE, RÓŻOWE, BURGUNDOWE … MOJE PAŹDZIERNIKOWE LOVE …”
-
Właśnie u siebie rozpływałam się nad urokami października, stwierdzając, że ogród wygląda bajecznie. Wcale się nie dziwię Twoim zachwytom, Wilcza Góra wygląda pięknie, te zgaszone róże są takie ładne. Hortensje w doskonałej kondycji, z moimi, niestety, trochę gorzej z powodu letniej suszy.
PolubieniePolubienie
-
Hortensje sa cudne. U mnie kilka galazek z kwiatami dekoruje pokoj, za to reszta wciaz rosnie w ogordzie. Nic z nimi nie robie, niech tam tez bedzie ladnie;)
PolubieniePolubienie
-
W tym sezonie zrobiliśmy naszemu ogrodowi prezent w postaci nawodnienia.Przyniosło to ogromną zmianę i ogromny efekt, szczególnie widoczny jesienią. Dziękuję za tak wiele miłych słów !
PolubieniePolubienie
-
Aga, ja suszę hortensje każdej jesieni. Ucinam właśnie takie różowe, które schnąc, nabierają coraz to ciemniejszego tonu. Wieszam je w garażu "głowami do dołu" :-). Przepiękna zimowa ozdoba.
PolubieniePolubienie











Dodaj odpowiedź do Tamaryszek Anuluj pisanie odpowiedzi