WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.
Kategoria: OGRODY
-

Uwielbiam wszystkie kaliny, ale ta chwyta mnie za serce chyba najmocniej. Właściwie przez cały rok ma tak wiele do powiedzenia. Zaczyna od pięknych białych baldachów kwiatów wiosną. Jesienią stroi się w piękne czerwone korale. Pozostają one przez prawie całą zimę. A o tym jak długo, stroją nasz ogród, decydują nasi bracia mniejsi. Tak z innej…
-

„Bryła lodu i kryształ” Krasicki Ignacy Bryła lodu spłodzona z kałuży bagnistej Gniewała się na kryształ, że był przeźroczysty. Modli się więc do słońca. Słońce zajaśniało, Szkli się bryła, ale jej coraz ubywało. I tak, chcąc los polepszyć niewczesnym kłopotem, Stajała, wsiąkła w bagno i stała się błotem.
-

To srebrna kropla, czy najprawdziwsza perła rosy ? Spotkałyśmy się podczas spaceru po ogrodzie. Odpoczywała na listku perukowca przy pniu trzmieliny. Całkiem dostojne miejsce wybrała na poranne spotkanie i krótki odpoczynek: Odbijał się w niej cały ten świat. Widziałam go. A Ty widzisz ?
-

Kwiaty hortensji Annabell. Latem zachwycała bielą, a kiedy przekwitała, pięknie refleksy w pistacjowych odcieniach zapierały mi dech. Teraz przymrozki i deszcz odsłoniły jej kolejną, jakże kobiecą kreację. Spójrzcie jakie delikatne, jesienne koronki. Niektóre przystrojone kryształkami. Jak na prawdziwą damę przystało:
-

Nabrałam do niego sympatii w Anglii. Tworzy się tam z niego wspaniałe, formowane żywopłoty, często nie wyższe niż 1,5 metra. Ciekawe topiary z elegancką, zwartą sylwetką (do samej ziemi), pozwoliły mi zastanowić się nad miejscem dla niego, również w naszym ogrodzie. Zachwyca cały rok, a jesienią, kiedy się przebarwia, zasługuję na szczególne uznanie.
-

Chłodnie dni podobno już nadchodzą. Prognozy pogody pokazują same deszczowe i ponure dni. Mam nadzieję, że choć troszkę się pomylą. Jakkolwiek będzie, czuję, że czas zacząć podsumowania sezonu. Odnalazłam zdjęcia zarówno letnie, jaki jesienne z tych samych zakątków naszego ogrodu. Porównanie pokazuje, co jesień ze swoimi deszczami i przymrozkami, zrobiła z kolorami naszego ogrodu.Zapraszamy na…
-

Legenda mówi, że swą nazwę zawdzięczają Helenie Trojańskiej, bo to na jej cześć, nazwę tę nadał im Linneusz, szwedzki uczony. Moja babcia miała je w swoim wiejskim ogródeczku i nazywała „Helenkami”. Tak je zapamiętałam, i kiedy kilka lat temu spotkałam w centrum ogrodniczym pięknie rozrośnięte kępy czerwonej odmiany „Helena Red” oraz żółte „Helen Gold” nie…
-

-

Róża pomarszczona, róża fałdzisto-listna inaczej zwana różą japońską (Rosa rugosa) – to gatunek krzewu należący do rodziny różowatych. W jeden z mroźnych poranków pobiegłam przed nasze ogrodzenie, aby uchwycić jej piękno, jeszcze przed zimą:
-

Ta piękna dama stanowi romantyczny akcent w naszym ogrodzie. W poprzednim sezonie, kiedy ją dostałam w prezencie, ustawiłam ją wśród języczek i liliowców. Nowy sezon, nowe pomysły i „przeprowadzka” Fredki. Od wiosny pochyla się nad roślinami na innej rabacie, otulona jeżówkami, z kostrzewą w nogach: Gdzie będzie w przyszłym sezonie ? Jeszcze nie wiem.