WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.
Kategoria: PORTRETY ROŚLIN
-

Para ? Żeby we dwoje łatwiej przetrwać jesień ? Albo „całą paczką” ? Przecież z przyjaciółmi, zawsze raźniej…
-

Wszystkim, którzy już bardzo tęsknią za Świętami, spieszę donieść, że zobaczyłam coś ważnego w naszym ogrodzie.Róża „Bożego Narodzenia, szykuje się do „występów”. Tak właśnie ciemiernik (łac. Helleborus L.) nazywany jest w innych częściach Europy ze względu na czas swojego kwitnienia. List do Mikołaja czas pisać….czas najwyższy !!!
-

Zapraszam na CZERWONĄ UCZTĘ i dla oka i dla ducha. To bezpłatna i pełna (100%) dzienna dawka pozytywnej energii na te szare i chodne dni. Cudowne owocki berberysu zimową porą:
-

Dacie wiarę ? Kilka dni temu znalazłam w naszym ogrodzie jedna, jedyną gałązkę, która nie była podobna do innych. Poniżej mała próbka z tej JESIENNEJ SESJI. W lekko japońskim stylu…
-

Mam nadzieję, że i wam spodoba się sesja ze słoneczniczkiem szorstkim w roli głównej. Bardzo lubię takie jesienne zbliżenia, które pozwalają uchwycić skrywane, jesienne piękno. Wszystkie kwiaty już zasuszone. Niektóre zaplątane w pajęczą nić. Chciały się ogrzać ? Jeżówki pełne”Marmelade” latem były pomarańczowe. Dziś są czarno- brązowe. Ico? Żle jest ? Nieeee….super jest ! Według…
-

Uwielbiam wszystkie kaliny, ale ta chwyta mnie za serce chyba najmocniej. Właściwie przez cały rok ma tak wiele do powiedzenia. Zaczyna od pięknych białych baldachów kwiatów wiosną. Jesienią stroi się w piękne czerwone korale. Pozostają one przez prawie całą zimę. A o tym jak długo, stroją nasz ogród, decydują nasi bracia mniejsi. Tak z innej…
-

Kwiaty hortensji Annabell. Latem zachwycała bielą, a kiedy przekwitała, pięknie refleksy w pistacjowych odcieniach zapierały mi dech. Teraz przymrozki i deszcz odsłoniły jej kolejną, jakże kobiecą kreację. Spójrzcie jakie delikatne, jesienne koronki. Niektóre przystrojone kryształkami. Jak na prawdziwą damę przystało:
-

Nabrałam do niego sympatii w Anglii. Tworzy się tam z niego wspaniałe, formowane żywopłoty, często nie wyższe niż 1,5 metra. Ciekawe topiary z elegancką, zwartą sylwetką (do samej ziemi), pozwoliły mi zastanowić się nad miejscem dla niego, również w naszym ogrodzie. Zachwyca cały rok, a jesienią, kiedy się przebarwia, zasługuję na szczególne uznanie.
-

Legenda mówi, że swą nazwę zawdzięczają Helenie Trojańskiej, bo to na jej cześć, nazwę tę nadał im Linneusz, szwedzki uczony. Moja babcia miała je w swoim wiejskim ogródeczku i nazywała „Helenkami”. Tak je zapamiętałam, i kiedy kilka lat temu spotkałam w centrum ogrodniczym pięknie rozrośnięte kępy czerwonej odmiany „Helena Red” oraz żółte „Helen Gold” nie…
-
