Kategoria: PROJEKTY I PORADY

  • POGODZONA

    „Na wszystko trzeba sobie zapracować”  W ogrodzie to stwierdzenie nabiera szczególnego znaczenia. Na piękne rabaty, idealne kompozycje i stylowe mariaże kolorystyczne często pracuje się latami. Każdego sezonu dokładam do mojego ogrodowego dzieła kolejne „cegiełki”. Pracuję, buduję rabaty, przerabiam je, udoskonalam, dosadzam, przesadzam, a czasem całkowicie zmieniam. Wszystko tylko po to, aby w ciągu kilku lat…

  • ZIMOWISKO

    Tak mi właśnie przyszło do głowy …”znów zimowisko”. Zobaczcie, co w miniony weekend zadziało się w ogrodzie:   Zdjęcia robiłam w nocy. Kolejnego dnia w południe, nie było już śladu po „zimowisku”. Było pięknie, ale cieszę się, że minęło wiosenko !!! Powoli przybywaj, już czekam…

  • SWIETY MNIE KOCHA ….

    Jestem bardzo sentymentalna. Ogromnie ważne są dla mnie przedmioty, które towarzyszą mojemu ciekawemu życiu. Tworzą jego barwy. Rzeczy, które niosą ze mną wspomnienia chwil, miejsc, spotkań. Czasem tę rolę pełni też muzyka, smaki czy zapachy. Potrafią przenieść mnie myślami o tysiące kilometrów, czy dziesiątki lat. W tej mojej wrażliwości, są takie niespodzianki, są takie prezenty, z…

  • RAJSKIE JABLUSZKA EWY

    Uwielbiam kolor czarny, uwielbiam kolor biały, ale  czerwonego do domu „nie wpuszczam”. W ogrodzie, na zewnątrz to co innego. Chyba nie mam aktualnie piękniejszej ozdoby niż 40 metrowy szpaler krzaków dzikiej róży zasypanych gęsto czerwonymi owocami. To one mnie zainspirowały do zrobienia wianka, który pięknie by się z nimi komponował. Myślałam, myślałam i wymyśliłam. W zeszły…

  • GOOD BYE FOR A WHILE

    Otworzyłam już swój „warsztacik Bożonarodzeniowy” pod schodami. Podkłady, bombki, kokardki, kleje, wstążki i brokaty zagościły tu te kilkanaście dni. Zrobię wianek na zewnątrz i kilka innych na prezenty. Powolutku zaczynam też zdobić dom na święta powtarzając sobie co rusz  „im wcześniej, tym spokojniej” Jakże ta sentencja dobrze działa na moją „rozpędzoną psychikę” i „skołatane serce”. W…

  • GOODBYE NOVEMBER

    Wczoraj pożegnałam się z listopadem. Był wietrzny, deszczowy, lekko mroźny. Można by powiedzieć: znośny. Było wiele pięknych i słonecznych dni. Właśnie wtedy zakończyłam swoje prace ogrodowe. Wyczyszczone i natarte oliwą narzędzia ułożyłam w ogrodowym schowku do zimowego snu. Zdążyłam przed mrozem i posadziłam w ogrodzie wszystkie zakupione cebule. Dziś  z ogromną przyjemnością powitałam grudzień. W weekend…

  • MROZNY SWIT …

    Czas mamy naprzemienny. Wietrzne, ciepłe i mokre dni, naprzemiennie z mroźnymi i słonecznymi porami. W natłoku codziennych spraw, ciężko znaleźć ten dobry czas na „ogrodowanie”. Kiedy ja mogę, pogoda nie taka. Kiedy pogoda ładna…ja pracuję, albo jestem mocno zajęta. Ciężko się zgrać. Ale zdarzają się takie chwile, które dech zapierają. Już niekoniecznie z łopatą w…

  • Kwiatostany hortensji bukietowych i drzewiastych pod wpływem pierwszych przymrozków całkowicie zbrązowiały. Teraz nie są najpiękniejszą dekoracją ogrodu, ale kiedy spadnie śnieg, przepiękne bursztynowe kule znów nabiorą uroku odbijając się od kontrastowej, białej pierzynki. Zobaczcie co postanowiłam w minione weekend. Ścięłam sekatorem 2 koszyki kwiatostanów.   Wygrzebałam z kartonów na strychu słomiany podkład, który pozostał mi po…

  • FAJERWERKI FREDKI

    Bardzo lubię tę część rabaty z Fredką. To jedno z takich miejsc w moim ogrodzie, któremu udało mi się nadać całoroczny charakter. Co mam na myśli ? Ano to, że wiosną tu zachwycają tulipany, latem Fredka „kąpię się” w masie  jeżówek, a jesienią zatapia się w trawach. Na zimę zostawiam jej uschnięte kwiatostany jeżówek, które…

  • WEEKEND W OGRODZIE

    Ach jakże mam dziś dobre samopoczucie! Po „straconym” wrześniu, kiedy sprawy rodzinne, fatalna pogoda w weekendy i choroba spowodowały, że nie było mnie w ogrodzie, te dwa dni były cudowne. Wypieliłam trzy duże rabaty = 4 taczki chwastów. Ledwo żyję, ale oczy mi się śmieją. Uwielbiam ten rodzaj zmęczenia po całym dniu. Co ja piszę? Po…