WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.

10 odpowiedzi na “POGODZONA”
-
Pięknie to napisałaś od serca ale jakby też i w moim imieniu, bo czuję tak samo.Pozdrawiam ryska
PolubieniePolubienie
-
Reniu, dziękuję za tak miłe słowa 🙂 Od dawna wiem, że "czujemy przyrodę" podobnie 🙂
PolubieniePolubienie
-
Ewuś cudownie napisane!!!!❤Rzeczywiście tak jest 🙂 też tak czuję.
PolubieniePolubienie
-
Dziękuję kochana, z całego, mojego Wilczego serduszka 🙂
PolubieniePolubienie
-
"Letnie bieganie z taczką…" Wiem, bo sama latam. Czasem się buntuję, czasem mi się nie chce, a potem znowu latam, tnę, walczę z chwastami. Codzienność ogrodnika. Właśnie wróciłam z ogrodu. Pachnę dymem palonych resztek ogrodowych. Pozdrawiam.
PolubieniePolubienie
-
mam dokładnie tak samo…kiedy sobie "przedawkuję" prace, i boli mnie wszystko, muszę sobie zrobić choć krótką przerwę…żeby znów zatęsknić i znów latać, pielić, sadzić, ciąć, porządkować.. i tak w kółko od 11 lat 🙂
PolubieniePolubienie
-
Nie do wiary, ja też równo od jedenastu.
PolubieniePolubienie
-
no to pięknie !!! od dawna Wam kibicuję (ogrodowi oczywiście też) :-)Macham z Wilczej z całych sił 🙂
PolubieniePolubienie
-
Ogrod-uwielbiam!Nie wiedzialam, dopoki nie mialam. Choc jeszcze jest tyle do poznania.Ja juz poczulam wiosne w zeszly weekend, kuedy to slonce grzalo i to i owo sie zrobilo tu i owdzie 😉 Milego ogrodowania!
PolubieniePolubienie
-
ja się planuję na początek kwietnia; wcześniej nie mam czasu na ogród :-(ale też i pogoda bardziej zimowa, niż wiosenna; jak dla mnie 4-5 stopni to zdecydowanie zbyt mało na prace w ogrodzie … czekamy…
PolubieniePolubienie




Dodaj odpowiedź do Ewa Anuluj pisanie odpowiedzi