WILCZA GÓRA
Blog o moim Wilczym apetycie na życie. Z Górą, na którą każda Wilczyca musi się wspiąć.
Kategoria: PORTRETY ROŚLIN
-

Jesienią wymyśliłam, że muszę spróbować skomponować wiosenne kwiaty. Mam sporo stałych grup bylinowych, w otoczeniu kolorowych krzewów kwitnących w podobnym czasie, i latem i jesienią. A wiosną ? A wiosną, każdy sobie… Postanowiłam jakoś temu zaradzić. Wsadziłam kilka grupek tulipanów w 3 kolorach wina: białym, różowym i burgundowym. Wiosną dosadziłam do nich bratki w tych samych…
-

Róża „Bożego Narodzenia”. Tak właśnie ciemiernik (łac. Helleborus L.) nazywany jest w innych częściach Europy, ze względu na okres swojego kwitnienia. U nas w Polsce, dotychczas kwitł w okresie lutego, marca. Ocieplenie spowodowało, że w niektórych częściach Polski kwitnie już również w grudniu. Mam kilka ciemierników kupionych w rożnych centrach ogrodniczych w minionych latach. Ale…
-

Małe, niepozorne. Tylko posadzone w większych grupach robią spore wrażenie. Jakkolwiek jest, mój entuzjazm nie wygasa. Wręcz przeciwnie. Tak bardzo cieszę się z każdego, pojedynczego nawet kwiatka. A już większa kępka, powoduje moją bezgraniczną radość. W ciepłe, słoneczne dni dodatkowo można spotkać pierwsze pszczółki. Wiosenny raj. Czyż nie ?
-

Nie jest tajemnicą, że wszelki biele, niebieskości, fiolety i róże „panują wszech” w naszym ogrodzie. To moje ukochane kolory. Z nich buduję kompozycje na rabatach, to w ich otoczeniu czuję się najlepiej. Dzisiejszy dzień, który przyniósł ponad 10 stopni, pozwolił mi po raz pierwszy poczuć wiosnę na dworze. Powietrze tak pięknie pachniało. Choć nie udało…
-

Zaglądacie pewnie w strachu, że znów zasypało. Nie tym razem. Dziś kwitnąca niespodzianka. Zrobiło się biało, ponieważ wyniosłam do ogrodu białe prymule. Na co dzień zdobią parapet w mojej kuchni. W słoneczne i cieplejsze dni wystawiam je na kilka godzin do ogrodu, w celu hartowania. W marcu będę je wysadzała na rabaty. Robię tak każdego roku…
-

A w Wilczej ciągle jeszcze noce mroźne, a poranki lodowe. Da się jeszcze „potańczyć na lodzie”. Kolorowe kwiatki organizuję sobie w domu, bo przeczcież połowa lutego, nikogo nie upoważnia do wyglądania przez okno w poszukiwaniu wiosny. Trochę nas ta ciepła zima przyzwyczaiła do dobrego. Mam tylko nadzieję, że te bezśnieżne, mroźne poranki i noce, nie…
-

Ten zachwycający kolor towarzyszy mi od dawna. Ciągle poszukuję nowych bylin kwitnących w chłodnych, błękitno-filetowych tonach. Wspaniale się komponują z innymi roślinami na moich ulubionych, białych i różowych rabatach. Bardzo mi się podobają wszelkie biało-fioletowo-błękitno-różowe mariaże. Często ich głównymi uczestnikami są róże. „W nogach” róż rośnie przede wszystkim lawenda i szałwia. Za nimi zwykle floksy i ostróżki. Całe to…
-

Dziś w nocy dopadało sporo śniegu. Gruba, biała pierzyna okala nasz dom i równo przykrywa wszystkie rośliny i rabaty w ogrodzie. Skoro biało, to biało…również w domu. Zaprosiłam białe hiacynty. Uwielbiam ich cudowny, odurzający zapach.
-

Zdobyły moje „ogrodnicze serce” już wiele lat temu. I te najprostsze, tradycyjne i te najnowsze…pełne, w przepięknych kolorach i odmianach. Zachwycam się nimi latem, zachwycam się nimi zimą. A dlaczego ? A dlatego, że zimą wyglądają równie ciekawie. W 2013 roku prezentowałam je razem z uschniętymi słoneczniczkami szorstkimi, w sesji CZARNE ŁEBKI, bo właśnie tak mi się ich…
-

No bo ile można czekać na słońce? No ile ? Ja już dłużej nie mogę. Od tak dawna akceptuję ciemne i krótkie dni, że postanowiłam sobie zapewnić SŁONECZKA ZASTĘPCZE. Przepięknie rozświetlają pochmurny czas i przypominają o wspaniałej perspektywie: powolnie nadchodzącej wiośnie. Za kilka dni już luty, a przecież zdarzało mi się ciąć wierzby z końcem lutego. Nawet…